W niedzielę, 22 lutego, seminaryjna wspólnota przeżywała wielkopostny dzień skupienia. Gościnną posługę słowa pełnił ks. dr Jan Kulig – wieloletni ojciec duchowny, dziś proboszcz parafii w Woli Zgłobieńskiej oraz wykładowca naszego seminarium.

Centralnym zdaniem dnia były słowa: „Chcę z Bożą pomocą”. Ksiądz Jan poprowadził nas przez trzy ewangeliczne obrazy: celnika Mateusza (Lewiego), paralityka i Łazarza. Każda z tych postaci ukazuje inną postawę wobec życia i wobec powołania.

Lewi siedzi przy swoim stanowisku – a jednak wstaje od razu, gdy Jezus patrzy na niego i mówi „Pójdź za Mną”. Paralityk leży bezradny, opuszczony na łożu – ale podnosi się, gdy słyszy „Wstań, weź swoje łoże i idź do domu”. Łazarz leży w grobie, owinięty w płótna, już cztery dni martwy – a wychodzi na zewnątrz, gdy Jezus woła go po imieniu.

Te trzy postawy tak często pokrywają się z naszym własnym stanem duchowym. Siedzimy w wygodnych, choć martwych przyzwyczajeniach. Leżymy przygnieceni grzechem, zmęczeniem, poczuciem bezsilności. Czasem czujemy się jakby już dawno pogrzebani – i nie wierzymy, że coś może się jeszcze ruszyć. A jednak w każdym z tych momentów Jezus przychodzi z tym samym: swoim spojrzeniem, swoim słowem, swoją mocą. Nie czeka, aż sami się pozbieramy. Działa właśnie tam, gdzie jest najciemniej i najciężej. Nasza słabość nie jest przeszkodą dla łaski – jest jej uprzywilejowanym miejscem. „Chcę z Bożą pomocą” – to nie pobożne życzenie. To cicha, ale zdecydowana zgoda: pozwolić Mu wejść tam, gdzie do tej pory panował bezruch.

Dziękujemy Księdzu Janowi  za ten wielkopostny dzień skupienia oraz za przypomnienie, że Boża pomoc nie jest dodatkiem do naszej siły – jest jedyną siłą, która naprawdę podnosi.

Categories: Aktualności