Miłosierni jak Ojciec

Łk 6,36

Kleryk na niedzielę

Przeżywaj swoją codzienność zainspirowany Słowem Bożym! Cykl niedzielnych spotkań z Pismem Świętym.

 

Most modlitewny

Seminaryjny
Most modlitewny to proste! My modlimy się za Ciebie, Ty modlisz się za nas!

 
 

Odwiedź nas

Nie musisz wychodzić z domu by zobaczyć nasze seminarium od wewnątrz.

 

Galeria

U nas nie ma miejsca na nudę. Nieustannie dzieje się coś ciekawego. Zobacz sam!

Spotkanie z członkami zgromadzeń albertyńskich w Roku św. brata Alberta

Rozmiar tekstu:

Spotkanie z członkami zgromadzeń albertyńskich w Roku św. brata Alberta

We wtorek 28 lutego, nasza seminaryjna wspólnota gościła siostrę Teresę ze Zgromadzenia Sióstr Albertynek oraz brata Alberta ze Zgromadzenia Braci Albertynów. To spotkanie wpisało się w obchody Roku św. brata Alberta, który w naszej ojczyźnie zainicjował Sejm RP wspólnie z KEP. Rok albertyński rozpoczął się w Polsce 25 grudnia 2016 roku w setną rocznicę śmierci brata Alberta i zakończy się 25 grudnia bieżącego roku.

Na wstępie spotkania siostra Teresa przedstawiła biografię Brata Alberta – Adama Chmielowskiego . Wychowywał się on w pobożnej rodzinie. Interesował się malarstwem, zgłębiał arkana tej sztuki i chciał związać swoje powołanie życiowe z tą pasją. Brał też udział w powstaniu styczniowym, podczas którego stracił nogę. Potem wstąpił do Zakonu Ojców Jezuitów, jednak po pól roku musiał przerwać formację z powodu depresji. W 1884 zamieszkał w Krakowie i zaczął się zajmować bezdomnymi, ludźmi z tzw. „marginesu społecznego”. 

Po zapoznaniu się z podstawowymi informacjami dotyczącymi świętego, brat Albert przedstawił charyzmat Zgromadzenia Braci Albertynów. Zgromadzenie to jest powołane dla posługi ludziom z „marginesu”. Z tymi ludźmi trzeba się naprawdę spotkać, przez to bycie z nimi pokazać, że mają godność,  że są wartościowi – mówił brat Albert. Zarysował on też problem bezdomności. Bezdomność nie jest brakiem fizycznego domu, jest to problem relacji. Brat Albert przestrzegał przed dwoma niewłaściwymi podejściami do tych ludzi: racjonalnym, czyli zamykaniem tych osób w pewnych schematach myślowych oraz sentymentalnym, czyli ulitowaniem się nad tymi osobami i wręczeniem ich przysłowiowej „złotówki” bez autentycznego spotkania się z nimi.

Na koniec siostra Teresa i brat Albert podzielili się doświadczeniem swojego powołania oraz odpowiadali na pytania zadawane przez kleryków.